RZESZÓW. 15-latek zadzwonił na numer Szpitalnego Oddziału Ratunkowego Klinicznego Szpitala Wojewódzkiego w Rzeszowie i poinformował o podłożeniu ładunku wybuchowego. Jak się okazało, alarm był fałszywy i miał być efektem zakładu. Sprawą zajmie...